Przemysław Merta– poznaj nowego prelegenta
Przemysław Merta
Specjalista ds. bezpieczeństwa informacji
Administrator systemów i sieci IT, audytor wiodący ISO 27001 i ISO 22301 oraz członek ISSA Polska. Wdraża Systemy Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji zgodnie z wymaganiami UoKSC, coraz częściej patrząc na bezpieczeństwo organizacji również przez pryzmat AI Act. Sztuczną inteligencję traktuje nie jako osobny temat, lecz jako kolejny element ryzyka, którym organizacje muszą świadomie zarządzać. Łączy wiedzę techniczną z obszarem compliance. Jako specjalista ds. sieci komputerowych i administrator systemów rozumie technologię od podstaw, a jako audytor potrafi przełożyć ją na język zarządzania ryzykiem, procesów i wymagań organizacyjnych.
Jest zwolennikiem projektowania i wdrażania rozwiązań opartych na Open
Source. Uważa, że skuteczne bezpieczeństwo nie zawsze musi być kosztowne, a otwarte rozwiązania w wielu przypadkach pozwalają zachować większą kontrolę nad wykorzystywaną technologią i sposobem jej zabezpieczenia. Pasjonuje się OSINT, który traktuje jako jeden z pierwszych kroków rzetelnej analizy ryzyka. Zanim zaproponuje zabezpieczenia, sprawdza, co o organizacji może znaleźć potencjalny atakujący: wycieki danych uwierzytelniających, informacje o pracownikach, publicznie dostępne zasoby czy ślady, które mogą
zostać wykorzystane w phishingu lub próbie przejęcia konta. OSINT traktuje nie jako ciekawostkę, lecz praktyczne narzędzie pozwalające spojrzeć na organizację z perspektywy atakującego.
W swoich wystąpieniach stawia na praktyczne podejście do cyberbezpieczeństwa. Podkreśla, że nie jest ono wyłącznie kwestią technologii, ale przede wszystkim ludzi, procesów i odpowiedzialności. Dokumentacja ma dla niego wartość tylko wtedy, gdy stoi za nią realnie działający system. Szczególnie zależy mu na podnoszeniu świadomości cyberzagrożeń oraz budowaniu bezpieczeństwa organizacji i całego regionu.
Jest zwolennikiem projektowania i wdrażania rozwiązań opartych na Open
Source. Uważa, że skuteczne bezpieczeństwo nie zawsze musi być kosztowne, a otwarte rozwiązania w wielu przypadkach pozwalają zachować większą kontrolę nad wykorzystywaną technologią i sposobem jej zabezpieczenia. Pasjonuje się OSINT, który traktuje jako jeden z pierwszych kroków rzetelnej analizy ryzyka. Zanim zaproponuje zabezpieczenia, sprawdza, co o organizacji może znaleźć potencjalny atakujący: wycieki danych uwierzytelniających, informacje o pracownikach, publicznie dostępne zasoby czy ślady, które mogą
zostać wykorzystane w phishingu lub próbie przejęcia konta. OSINT traktuje nie jako ciekawostkę, lecz praktyczne narzędzie pozwalające spojrzeć na organizację z perspektywy atakującego.
W swoich wystąpieniach stawia na praktyczne podejście do cyberbezpieczeństwa. Podkreśla, że nie jest ono wyłącznie kwestią technologii, ale przede wszystkim ludzi, procesów i odpowiedzialności. Dokumentacja ma dla niego wartość tylko wtedy, gdy stoi za nią realnie działający system. Szczególnie zależy mu na podnoszeniu świadomości cyberzagrożeń oraz budowaniu bezpieczeństwa organizacji i całego regionu.